Dobiegła końca kolejna edycja DJ-Kursu, tym razem zorganizowanego w dniach 01 - 07 lutego w Lubartowie (woj. lubelskie). Zgromadziliśmy rekordową liczbę chętnych, bo pod okiem doświadczonych wykładowców miało okazję kształcić się aż 20 kursantów. Poziom tej edycji również okazał się najwyższy - wśród uczestników znaleźli się zarówno tacy, którzy nie mieli nigdy do czynienia z konsolą, a także kilku mających za sobą wieloletnie doświadczenie w klubach w Polsce i za granicą. Do Lubartowa zjechali się ludzie ze wszystkich stron Polski - m. in. Suwałk, Warszawy, Krakowa, Tychów i innych egzotycznych miejscowości. W gronie wykładowców również zawitały nowe osoby - pojawił się Max'T (N'Joy), gwiazda polskiego dance'u i obecnie rezydent warszawskich klubów Prestige oraz Redstar, a także Jacek Wójtowicz, sława lokalnej sceny muzycznej, który gościnnie poprowadził wykład z historii muzyki. Na kurs zaprosiliśmy również dwu uczestników poprzedniej edycji, którzy wykazali się dużym zapałem do pomocy, Hudego oraz Pabla. Tradycyjnie zajęcia prowadzili D-Line, Gosia, Grabsu aka. Gebels, Buster, K-Tronic oraz Virus.
Harmonogram dnia zaczynał się od pobudki przez sympatyczną panią Jadzię, która głośnymi krzykami zrywała wszystkich z łóżek, wołając na śniadanie. Zajęcia zaczynały się wczesnymi godzinami popołudniowymi, a kończyły późną nocą. Każdego dnia, obok porcji wiadomości teoretycznych, kursanci uczestniczyli w zajęciach praktycznych na sali klubowej, gdzie doskonalili swoje techniki mixowania. Uczestnicy mieli też możliwość ćwiczenia umiejętności "po godzinach" na konsolach rozstawionych w pokojach noclegowych. Również "po godzinach" wszyscy mieli okazję się lepiej poznać, nie tylko z innymi uczestnikami, ale też z okolicznymi dziewczynami :-) Ekipa niestety musiała borykać się z ciągłymi problemami, związanymi np. z brakiem ciepłej wody, prądu, ogrzewania czy powodzią w pokojach (spowodowaną uszkodzeniem śrubunku w kaloryferze), ale atmosfery nic nie było w stanie zepsuć. Po tygodniu wbijania wiedzy do głów, kursanci przystąpili do egzaminu z wiadomości teoretycznych, a następnie każdy uczestnik musiał zaprezentować zdobyte umiejętności, przedstawiając 15-minutowy set. Pierwsza część egzaminu praktycznego odbyła się w piątkowy wieczór, podczas imprezy zamkniętej, a druga - w sobotnie popołudnie. Tradycyjnie kurs zakończył się imprezą, na której, obok wykładowców zagrali wyróżnieni kursanci. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie - dj-e zaserwowali dawkę różnorodnych klimatów, od dance po ciężkie progresywne brzmienia. Po godzinie 3 nad ranem w hotelu odbyło się afterparty, które trwało do późnych godzin porannych.
Niedzielnym popołudniem, gdy wszyscy zdołali dojść do siebie, nastał czas pożegnania. Uczestnicy wymienili się numerami telefonów i bookingami, rzewnie opłakując zakończenie tygodnia pełnego wrażeń. Część kursantów już zapowiedziała swoją obecność na kolejnej edycji.